Znalazły dom
Tu poznacie szczęściarzy, którzy już wiedzą, co to znaczy własna kuweta, miseczka, zabawki. Wiedzą też, jak dobrze jest usiąść wieczorem na kolanach właściciela i być wygłaskanym bez limitu :)
Aktualna liczba kocich szczęściarzy, którzy zamieszkali dzięki nam w nowych domach wynosi 255 :)
Dymna
ur. maj 2004 / adoptowana 29 marzec 2005
W nowym domu :)
20 kwiecień 2005
Cześć :)
Z kicią wszystko w porządku, chociaż Dymna (zwana przez nas Dzidą z racji bojowego charakteru) nie zachowuje się porządnie :) Załączam parę fotek Dzidy w szale bojowym. Zdrowie, dobry humor i apetyt Dzidce dopisują. Jest na etapie zwiedzania wc. Ma niesamowity pociąg do chlupoczącej wody. Jesli nie ma jej gdzieś w zasięgu wzroku, znaczy, że siedzi na desce w kibelku, w zlewie bądź w wannie. Lubi się dziewczynka pochlapać trochę. Asystuje przy kąpieli i zmywaniu i każdej innej czynności okołokanalizacyjnej :) Jedyny problem to jej cieknące lewe oko. Nie lubi, żeby przy nim cokolwiek dłubać i przemywać. Obraża się jędza nieznośnie. A poza tym - wszyscy ją strasznie polubiliśmy własnie za to, że nie jest kluchem leżacym na kaloryferze i że wszędzie jej pełno :) Wniosła trochę życia i strasznie się cieszę, że trafił nam się taki kochany kotek. Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie i Wasze sierściuszki :)
Dorota
Moja historia...
Koteczka w wieku ok. 1 roku. Została przygarnięta z opuszczonego domu. Mieszkała tam kilka tygodni, nie wiadomo w jakich okolicznościach stała się bezdomna. Jest bardzo ładna, miła i ufna. Będzie bardzo szczęśliwa, jeżeli znajdzie nowy dom na terenie Warszawy i okolic.



